MIŁEGO

DNIA

 

==============

 biuro od IX do VI czynne w środy

w godz. 10.00 - 13.00

 


nr konta ŚUTW

97 2030 0045 1110 0000 0140 6120 

 

 

 

 

 

2013

 


 

III  Przegląd Piosenki Uniwersytetów Trzeciego Wieku

 

WYŚPIEWALIŚMY  MIŁOŚĆ !


       III Przegląd  Piosenki Uniwersytetów Trzeciego Wieku  formalnie przeszedł do historii, ale wydaje się, że jeszcze wciąż słyszymy te  piękne strofy o miłości przybrane w muzyczną formę. 
Tegoroczna edycja Przeglądu, zgodnie z ideą imprezy, miała swój  własny zakres tematyczny,  a mianowicie „MIŁOŚĆ”.

 

                                   koniecznie przeczytaj więcej klikając >>> tutaj

 

Pani Prezes Krystyna Lasek wyraziła podziękowanie dla wszystkich zaangażowanych przy  organizacji  Przeglądu. Można je przeczytać >>> tutaj 

 


Galeria zdjęć otwiera się   >>> tutaj   lub po kliknięciu na dowolne zdjęcie.

 

 

 


 

Konferencja 12.10.2013 r

 

Dnia 12 października  2013 r., w sali teatralnej ŚOK odbyła się  konferencja pt.  „SENIOR  - OBYWATELEM UNII EUROPEJSKIEJ”.                                                                                        

Spiritus movens  tego przedsięwzięcia,  to mocne trio w składzie:
1.     Krystyna Lasek - Świdnicki Uniwersytet Trzeciego Wieku w Świdnicy
2.     Jolanta Sałek  - Stowarzyszenie 3.  Wieku w Świebodzicach 
3.     Teresa Ziegler - Sudecki Uniwersytet Trzeciego Wieku w  Wałbrzychu,

    Dodać trzeba, że wszystko działo się przy wsparciu Przedstawicielstwa Regionalnego Komisji Europejskiej we Wrocławiu, które reprezentowała  pani  Magdalena Żelazny-Stokłosa
W konferencji wzięło udział wielu znamienitych gości, m.in.
•    Lidia Geringer de Oedenberg – Poseł do Parlamentu Europejskiego
•    Waldemar Skórski – Zastępca Prezydenta  Miasta  Świdnicy
•   Maciej Zathey – (reprezentant Marszałka Województwa Dolnośląskiego) – Dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego  Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego

     Już w foyer teatru wszyscy przybywający  byli  witani i obdarowywani miłymi upominkami i materiałami konferencyjnymi.
Po wejściu na widownię zobaczyliśmy ładnie udekorowaną scenę. Na wielkim ekranie slajd z tytułem konferencji i logotypami organizatorów, a przed ekranem roll-up’y, pięknie ułożony bukiet czerwonych goździków.


     Trzy organizatorki  otworzyły konferencję, powitały zebranych i przedstawiły plan konferencji.

                                                    

    Zgodnie z tym planem, jako pierwsza zabrała głos  Europoseł  Lidia Geringer de Oedenberg. W swoim wystąpieniu  przekonywała, że  można i trzeba inaczej patrzeć na Unię Europejską  i naszą w niej obecność. Mówczyni bardzo mocno pokreśliła, że chociaż do UE należą konkretne państwa, to patrzenie  na to tylko w tym aspekcie formalnym jest niepełne i trzeba spojrzeć na tę przynależność, jako na szansę  zwykłych ludzi. Jak twierdziła, do UE należą nie tylko Warszawa czy  Berlin, ale także Świdnica, Świebodzice itd. 
Ponadto poinformowała o swojej pracy i o konkretnych projektach, które prowadzi w parlamencie Europejskich. Na koniec wyraziła autentyczne,  wielkie uznanie dla organizatorek konferencji.
                                                                                                                                                   

Dzieląc się moimi refleksjami, chciałbym zwrócić uwagę na trzy wystąpienia.

  • Pierwsze, to wykład połączony z prezentacją, który wygłosił Dr Maciej Zathey – Dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego  Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Prelegent przedstawiał politykę uzdrowiskową jako ważny element Strategii  Rozwoju Województwa Dolnośląskiego. Można by się  zapytać czy  temat wykładu  wpasowuje się w temat konferencji. Otóż moim  zdaniem  -  jak najbardziej. Zasada  „Myśleć globalnie – działać lokalnie”   każe bowiem  w taki właśnie sposób  prowadzić politykę.  Jeszcze dobitniej w tym duchu, przemawia  sformułowanie wizji Strategii… - „Blisko siebie – blisko Europy”. Chodzi bowiem o to, aby Dolny Śląsk (w tym jego uzdrowiska)  wypromować  jako region atrakcyjny  i konkurencyjny wobec podobnych ofert w makroregionie i w całej UE.
  • Dr Agata Bulicz, z Dolnośląskiej Federacji Organizacji Pozarządowych,  swoje wystąpienie zaczęła od dychotomicznego zestawienia „jego” – samorządu lokalnego oraz „jej”, czyli organizacji pozarządowej. Szybko jednak porzuciła ten, świetny zresztą,  zabieg oratorski twierdząc, że tak wcale nie musi być.  To, że  jednak czasem tak jest, wynika niekiedy trochę  ze złej woli,  polegającej na postrzeganiu NGO jako intruza, który domaga się tylko pieniędzy. Często jednak  jest to efekt  zwykłego niezrozumienia się lub po prostu braku umiejętności negocjacyjnych w szukaniu kompromisu. Na poparcie swoich tez, prelegentka przedstawiła wyniki ankiet skierowanych do organizacji  pozarządowych i samorządów lokalnych. Warte podkreślenia jest, że wystąpienie to wywołało sporą dyskusję ze strony „jego”  i  ze strony „jej”.
  • Wykład, połączony również z prezentacją, wygłoszony przez Janusza Dziewita - Dyrektora  Advisory Group TEST Human Resources  Oddziału Wrocław i Wałbrzych, poświęcony był problematyce  ludzi w wieku 50+ i ich sytuacji na rynku pracy. Niektóre slajdy, przyznać trzeba, szokowały liczbami, jak np. płace, wymienialność pokoleń czy też struktura wiekowa bezrobocia. Warte podkreślenia jest to, że prelegent precyzyjnie  wyartykułował mocne strony obywateli 50+ w kontekście poszukiwania pracy i ich sytuacji na rynku pracy w ogóle. Szkoda, że wielu pracodawców nie bierze ich pod uwagę. Dla równowagi autor przedstawił również słabe strony kandydata 50+, przedstawiając je nie jako wytyk, ale raczej jako wyzwanie współczesności, zwłaszcza w sytuacji starzejącego się społeczeństwa.

     

      Wysoki poziom organizacyjny był potwierdzony nie tylko, wysokich lotów sferą merytoryczną, ale również zadbaniem o coś dla ciała - wcześniej przerwą kawową z ciastem, a na koniec równie smacznym poczęstunkiem. 

     Na koniec moja bardziej osobista refleksja. Przyznać bowiem muszę, że nie byłem wielkim entuzjastą konferencji i działań tego typu w ogóle. Uważałem raczej, że działania integrujące uniwersytety trzeciego wieku winny inny charakter niż „bezproduktywne” czy „jałowe” konferencje. Teraz jednak uświadomiłem sobie,  że przecież jedno nie wyklucza drugiego. Przecież prawie wszystko, co dzieje się dobrego w społeczności ludzkiej (tej mniejszej i tej dużej), to efekt mądrego,  zbiorowego myślenia i działania. Tylko że, aby ono takie zaistniało, trzeba chcieć i umieć ze sobą rozmawiać… no i oczywiście trzeba mieć taką możliwość. I temu właśnie służą m.in. takie konferencje.

Krysiu, Jolu, Tereso – moje chapeau bas!

 

Jan Starek

 

Relacja foto otwiera się po kliknięciu na dowolne zdjęcie.

 


Inauguracja roku akademickiego 2013/2014

    

14 października br. w sali klubu „Bolko”, już po raz szósty w historii Świdnickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku gromko zabrzmiała stara pieśń studencka „Gaudeamus …”. 
     Trzeba przyznać, że promocja imprezy  (baner na stronie internetowej, pop-up  i in.) okazała się bardzo skuteczna , bo  słuchacze  ŚUTW wyjątkowo licznie przybyli na inaugurację. Było miło, że uroczystość  uświetnili swoją obecnością przedstawiciele władz samorządowych różnych szczebli: Prezydent Miasta – Wojciech Murdzek, Wicestarosta Świdnicki – Alicja Synowska, Przewodnicząca Rady Miejskiej Joanna Gadzińska, Przedstawiciele zaprzyjaźnionych instytucji  i organizacji pozarządowych.
     Uroczystą Inaugurację otworzyła Krystyna Lasek  - Prezes ŚUTW, która  powitała wszystkich zebranych i pokrótce przybliżyła ideę uniwersytetów  trzeciego wieku. 
Szczególnie  ciepłe słowa  powitania usłyszeli „pierwszaki”, czyli nowo przyjęci członkowie, którym, każdemu z osobna, uroczyście wręczono legitymacje członkowskie.
    Goście, którzy zabierali głos, bez szablonowej kurtuazji, nie szczędzili słów uznania dla działalności Uniwersytetu oraz składali serdeczne życzenia. O niekonwencjonalności relacji między władzą samorządową a Uniwersytetem świadczy wystąpienie Pana Prezydenta Wojciecha Murdzka, który zasugerował, aby uroczysta immatrykulacja zawierała również złożenie przysięgi studenckiej. Zauważył również, że Uniwersytet o takim dorobku i zakresie działalności  powinien mieć swojego patrona. Na pewno sugestie te, będące wyrazem autentycznej troski Pan Prezydenta, staną się przedmiotem głębokiego namysłu Zarządu  ŚUTW, Liderów i samych członków Stowarzyszenia. 
     Następnie miał miejsce wykład inauguracyjny wygłoszony przez niezawodnego Zdzisława Grześkowiaka.  Tytuł wykładu –„Wprowadzenie do teorii poznania” – sugerował być może  jakieś straszne rzeczy. Po pierwsze – filozofia –  a więc trudna, niezrozumiała, oderwana od rzeczywistości, a po drugie – nuda - z powodu samego wykładu jako takiego, no i oczywiście tematu. Tymczasem w 100 procentach  potwierdziła się zasada, że ludzie  o głębokiej wiedzy chcą się nią dzielić i o trudnych sprawach potrafią mówić w sposób prosty i ciekawy - i odwrotnie -  ludzie o małej wiedzy chcą się nią jedynie popisywać i celowo swoją wypowiedź ubierają w trudne, niezrozumiałe słowa, aby podkreślić swoją „uczoność”.  Z całą pewnością Pan Zdzisław Grześkowiak bez wątpienia należy do tych pierwszych. A wiem co mówię, bo sam w przeszłości  zdawałem egzaminy z historii filozofii, epistemologii  i innych dziedzin tej nauki.
     Kolejnym punktem programu była prezentacja multimedialna o historii i działalności Świdnickiego Uniwersytetu Trzeciego  Wieku. W tym miejscu, jako jej autor, muszę wszystkich przeprosić za nieznaczne przesunięcie wizji w stosunku do fonii. Szkoda, bo wiele godzin pracy m.in. nad zgraniem obu ścieżek co do sekundy, poszły na marne. Marnym usprawiedliwieniem jest to, że stało się to bez mojej winy, ot, taki psikus rzeczy martwych. Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w przygotowanie prezentacji, a  szczególnie lektorom: Joasi Chruściel i Markowi  Maciejowskiemu.
        Już sama dekoracja zdradzała temat części artystycznej. Program „Ocalić od zapomnienia – lata 50.”, to wspomnienie, w trochę satyrycznej formie, tego okresu. Zobaczyliśmy więc kilka scen, przypominające na wesoło, w gruncie rzeczy smutne realia  tych lat. Był więc targ z przekupkami sprzedającymi wszystko co się da, kłócące się  „o chłopa”  i kupujących z różnych warstw społecznych (choć ponoć  społeczeństwo było bezwarstwowe). Były brygady robotnic i robotników pracujących (zapewne w ramach socjalistycznej rywalizacji  lub przy realizacji kolejnego planu)  przy budowie domu. Duży aplauz wzbudził pokaz mody  z tych lat. Czym byłby pokaz tych lat bez  towarzysza Gomułki „Wiesława”, w którego  świetnie wcielił się Marian Wilczyński – styl mówienia, ruchy ciała były bardzo wiarygodne. Jako prowadzący dobrze spisał się Marek Maciejowski, którego walory głosowe po raz kolejny zostały zauważone. Także chórek (złożony  z dziewczyn i Leszka z mojej grupy) wykonywanymi piosenkami z tego okresu był świetnym uzupełnieniem do prezentowanych treści. Dziewczyny, Leszku  - dobra robota! Całość programu przeplatana była projekcją autentycznych kronik filmowych z lat pięćdziesiątych.
           Totalną, ale jakże miłą, niespodzianką przygotowaną przez naszą Szefową - Krysię Lasek, była forma podziękowania autorom i aktorom oraz własnoręcznie wykonany ogromny plakat promocyjny z nazwiskami wszystkich  biorących udział w programie artystycznym oraz tworzących go. Dowiedzieliśmy się z niego, że Teresa Cora „dochowała się” naprawdę dobrych asystentek (m.in. Wanda Karaśkiewicz i Grażyna Kozmowska).  
          Bardzo miłym akcentem kończącym uroczystość były publicznie wręczone prezenty, będące formą podziękowania za całokształt pracy. Nagrody otyrzymali Teresa Cora i Jan Starek. Dodatkowym, bardzo miłym prezentem były gromkie oklaski  wszystkich zebranych

 

 

Nasi partnerzy Strona główna Federacja Zarząd Aktualności Plan zajęć Wycieczki Liderzy Terminarz Wczasy i wycieczki Statut Kultura Sprawozdania
  •