Czas świąt Narodzenia Pańskiego oraz Nowego Roku jest szczególny. Wyzwala on bardzo ciepłe emocje i naturalne jest, że ludzie chcą dzielić się nimi, spotykając się przy różnych okazjach.
Stało się już tradycją, że na początku roku członkowie ŚUTW spotykają się w klubie „Bolko”, aby porozmawiać, pokolędować, obdarować się serdecznościami i po prostu ze sobą pobyć. Dlatego też rekordowa liczba członków (140 osób) wzięła udział w tegorocznym spotkaniu.
Zostało ono otwarte przez zespół Jesienna Gama piękną pastorałką „Bóg się narodził”. Następnie Prezes Zarządu Wiesław Łabęcki powitał wszystkich zebranych, podziękował za zaangażowanie w minionym roku oraz złożył życzenia noworoczne.
Potem miał miejsce mały koncert zespołu, który potwierdził swój wysoki poziom. Prowadzący Jesienną Gamę Jan Starek szczególnie zwrócił piosenkę pt. „Wolne krzesło przy stole” (można jej posłuchać w oryginale >>> tutaj). Dodać trzeba, że piosenki te były ilustrowane specjalnie dobranymi slajdami, które dodatkowo wzmacniały ich przekaz.
Dalszą część spotkania wypełniło wspólne kolędowanie przeplatane przerwami na kosztowanie pysznych ciast, kawę i herbatę no i oczywiście… pogadanie.
Nie sposób nie zwrócić uwagi na jeden występ w trakcie tego wspólnego śpiewania. Otóż Róża Golak wymarzyła sobie i tym marzeniem zaraziła członków grupy języka angielskiego, aby zaśpiewać piosenkę (historycznie nie bożonarodzeniową) „Jingle bells” oraz „Cichą noc” oczywiście po angielsku. Po dwóch zwrotkach śpiew, tym razem po polsku przejęła cała sala, co przy akompaniamencie instrumentalistów zespołu i, nieskromnie dodam, przy moim dyrygowaniu przyniosło fantastyczny efekt. Różo i wszyscy „anglicy” – bardzo dziękuję.
W przyszłym roku pewnie grupa j. niemieckiego wykona tę piękną kolędę w oryginalnym języku. Na to liczymy. Pomału niech zaczną ćwiczyć, bo ja repertuar na przyszły rok już mam prawie skompletowany.
Jak będzie mam nadzieję napisać w przyszłym roku a tymczasem wszystkim życzę: Dobrego Roku 2020!