W środę 11 czerwca o godz. 11:00 pożegnaliśmy na cmentarzu komunalnym przy ul. Łukasińskiego Janeczkę Kupczak, która odeszła od nas 7 czerwca 2025.
„Modlitwa do anioła starości
/Wiersz recytowany przez Janeczkę na zajęciach z Biblii/
Aniele starości
z pogodnym spokojem patrzysz na mą drogę,
bo wiesz, że przed Tobą schować się nie mogę.
Zabierzesz mi siły, urodę, a za to
poczęstujesz pyszną ziołową herbatą.
Dzięki, że mnie uczysz dystansu do świata,
gdy przestanę chodzić, nauczysz mnie… latać.
A kiedy zapomnę już pin do komórki,
adres, nazwy leków i nazwisko córki,
gdy obco brzmieć będą całkiem proste słowa
szepniesz: – No nareszcie, już jesteś GOTOWA!
===============================
Janeczka – mama, babcia, przyjaciółka, sąsiadka, dobry człowiek, z którym skrzyżowały się nasze drogi.
Po śmierci męża odnalazła swoje miejsce na ŚUTW. Była członkiem Zarządu II kadencji, uczęszczała na różne zajęcia m.in. na psychologię, trening pamięci, jogę, Biblię, głośne czytanie, komputery. Swoim talentem wokalnym dzieliła się w zespole Jesienna Gama. Ale najbliżej jej serca znalazła się grupa teatralna UTWorki. Należała do niej od 2011 roku, od początku jej powstania. Była UTWorkowym Gallem Anonimem, pierwszym kronikarzem, skrupulatnie i z poczuciem humoru opisywała nasze sukcesy i porażki. A oprócz tego realizowała swoje dziewczęce marzenie – występowała na scenie. Stworzyła wiele interesujących kreacji – rapującego anioła, aktywnej murarki, dostojnej Matki Uniwersum, pogodnej Babci. Do historii Uniwersytetu przeszła jej rola żony w etiudzie Kotuś. Jej udział w czerwcu 2017 r w X Juwenaliach III wieku w Warszawie także przyczynił się do ogólnopolskiego sukcesu Utworków. Wówczas spektaklem Pamiętam, jakby to było wczoraj zdobyliśmy główną nagrodę. Często była narratorem. Swoim ciepłym, głębokim głosem, z dobrą dykcją mówiła teksty znanych poetów. Z odwagą stawała przed kamerą. Gdy przyjechała do nas telewizja Polsat Rodzina, ze swadą opowiadała o działalności grupy. Wielokrotnie powtarzała, że dzięki nam jest szczęśliwa a ŚUTW uchronił ją przed smutkiem i samotnością.
Janeczka była wyjątkowo życzliwym człowiekiem, skromna, uśmiechnięta, gotowa pomóc każdemu.
Janeczko, dziękujemy za Twoją dobroć i ciepło. Za lata spędzone razem, za dzielenie się sercem, za wyciągniętą pomocną dłoń.
Spoczywaj w pokoju, Janeczko.”
Tymi słowami Teresa Cora pożegnała naszą koleżankę z grupy teatralnej.
A zespół Jesienna Gama zaśpiewał dwie pieśni: Już zaszło słonko” oraz „Podaruj mi Panie” Do ich wykonania Jan Starek zaprosił osoby, które śpiewały w tym czasie gdy do zespołu należała Janeczka. Ostatnie pożegnanie wyśpiewali: Jan Starek, Basia Kaczmarczyk, Leszek Niebudek, Bożena Szima, Renata Olejnik, Jola Mieszkalska, Helena Wilczyńka, Danuta Zoń, Halina Komońska