biuro i kasa czynne we wtorki i środy w godz. 10.00 – 14.00
Wycieczka do Wałbrzycha
Wycieczka do Wałbrzycha 22 października 2025 obarczona była kiepską prognozą pogody…że niby deszczyk albo deszcz. Ale nie z nami te numery !!! Wzięliśmy parasole przeciwko deszczowi. I co ? NIE PADAŁ. Zgłosiłam prezesowi, że wypróbuję nową formułę wycieczek, żeby były trochę krótsze, trochę tańsze i co najważniejsze , żeby organizatorka ( Majka ) przeżyła ze swoją lewą nogą J.
Wyjazd autobusem nr 31 był całkiem przyjemny, wysiedliśmy blisko Pałacu Tielscha, gdzie czekała na nas Pani Ania z obsługi pałacu …Pani Ania z przywitała nas radośnie i rozpoczęliśmy już w komplecie z Alicją i Bronkiem(10 osób) zwiedzanie pałacu. Pałac stoi w dzielnicy Stary Zdrój, był to biurowiec wybudowany przez właściciela fabryki porcelany Carla Tielscha w latach 1860-63. Przez kolejne lata właściciele się zmieniali…po II wojnie światowej była tu Dyrekcja Rejonowa PKP. Od 2007 roku pałac jest w rękach właścicieli prywatnych, którzy mają tu swoją firmę ubezpieczeniową. A resztę pomieszczeń wynajmują, znam takich, którzy ćwiczą jogę w sali balowej. Pałac wygląda bardzo dobrze, schody są oryginalne, odnaleziono trochę obrazów, porcelanowe detale ozdabiają teraz mur oddzielający teren pałacu od terenu kolejowego. Na szczycie frontonu pałacu pięknie się prezentuje porcelanowa Atena. Dekoracje są miejscami eklektyczne, jedni chwalą a inni nie. Ważne , że pałac uratowany, pełni wiele potrzebnych funkcji. Potrzebuje jeszcze trochę renowacji zewnętrznej.
Ciekawostką jest schron w podziemiach.
Dziękujemy właścicielom pałacu za umożliwienie zwiedzania.
Bardzo solidna i zaangażowana była Pani Ania, która udostępniała nam wszystko co było możliwe . Przemieściliśmy się do centrum, gdzie znaleźliśmy sympatyczną kawiarenkę z pieczywem i ciastem. Po krótkim odpoczynku udaliśmy się do Muzeum Porcelany, gdzie mogliśmy podziwiać wyroby fabryki Carla Tielscha oraz wielu innych . Była to uczta dla oczu. Nowoczesne indywidualne przewodniki kierujące nas do kolejnych pomieszczeń i ekspozycji były dużą atrakcją oraz ułatwieniem. Świetnie zorganizowane ekspozycje podniosły na wyższy poziom zwiedzanie muzeum, które pamiętamy sprzed lat…byliśmy wtedy również na warsztatach tworzenia kartek Bożonarodzeniowych.
Zapraszam na następne niezbyt męczące wycieczki, trudno powiedzieć czy w listopadzie czy grudniu…dopasuję to do pogody.
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. AkceptujęCzytaj więcej
Privacy & Cookies Policy
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.